
ŚP. JADWIGA ARKUSZEWSKA
1870-1920
W dzisiejszą niedzielę wspominamy i modlimy się w 100 rocznicę śmierci śp. Jadwigi Arkuszewskiej, ostatniej dziedziczki Pilicy, której tablica epitafijna-nagrobna znajduje się w arkadzie kaplicy Jezusa Ukrzyżowanego. Zmarła w wieku 50 lat, 01 lutego 1920 r. swoje ostatnie miesiące życia poświęciła, udzielając pomocy medycznej, rannym żołnierzom walczącym z bolszewikami, o niepodległość i wolność Ojczyzny. Pochowana została na cmentarzu, na Warszawskich Powązkach. Podziękowania dla pana dr Józefa Słabonia , za pamięć i zamówioną w intencji Jadwigi Arkuszewskiej mszę św. i symboliczne biało-czerwone znicze i kwiaty, złożone przy Jej pamiątkowej tablicy w naszym kościele.Zapraszamy do przeczytania artykułu Józefa Słabonia poniżej.
Jadwiga z Arkuszewskich ur. 1870 przybyła do Pilicy jako żona Kazimierza Arkuszewskiego
ur. 1905.Wtedy to Kazimierz Arkuszewski kupił majątek „ dobra Pilickie”. Jadwiga pochodziła
z rodu ziemiańskiego na Mazowszu, była kuzynką Kazimierza. Urodziła trzy córki i dwóch synów.
W rok po odzyskaniu niepodległości w 1919 r. wojska rosyjskich bolszewików napadły
na Państwo Polskie.W tym roku Jadwiga Arkuszewska opuściła zamek pilicki i udała się
do szpitala polowego Wojska Polskiego w Sarnach na Mazowszu.
Tam opiekowała się rannymi Polskimi żołnierzami jako sanitariuszka. Zmarła dnia 1 lutego 1920 r.
W niedzielę 2 lutego w kolegiacie pilickiej mieszkańcy Pilicy modlili się w Jej intencji.
Nie było żadnych spadkobierców, którzy od 30 lat sądzą się o prawa spadkowe a zamek
i mury obronne popadły w ruinę. Uczestnicy Mszy Świętej dziękowali Panu Bogu za życie
Jadwigi, za życie, które poświęciła Bogu i Ojczyźnie. Pamiętajmy, że w 1920
wojska Polskie pokonały bolszewików i zapobiegły włączeniu Rzeczypospolitej
do Związku Radzieckiego.
Bitwa Warszawska w 1920 r. była wielkim Cudem – Cudem nad Wisłą!
Dr Józef Słaboń
Podoba Ci się ten wpis?