Kolegiata w Pilicy · Diecezja Sosnowiecka
ul. Partyzantów 4, 42-436 Pilica 698 539 597 gloskolegiaty@o2.pl
Parafia w Pilicyśw. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty

Schola na górskich warsztatach

· Grzegorz Piąty

Schola na górskich warsztatach

WYRUSZAMY!!!

W piątek 26 października udaliśmy się do pięknej Koszarawy, małej miejscowości w Beskidzie Żywieckim. Zabrał nas tam ks. Marek Bigaj i opiekun artystyczny scholi, pan Andrzej Kaim.

Niestety w górach przywitał nas deszcz, ale pełni optymizmu przystąpiliśmy do rozpakowania swoich bagaży. Niektórzy zgłodnieli, więc wspólnie zjedliśmy przepyszną kolację.

Z samego rana, po modlitwie i obfitym śniadaniu zabraliśmy się od razu do ćwiczenia strun głosowych. Sobotni deszczowy dzień, upłynął nam na ciężkiej pracy. Dobrze, że człowiek po jakimś czasie odczuwa głód. Obiad był okazją do nabrania nowych sił i chwilą oddechu. Wieczorem, pomimo małego deszczu i oporu niektórych, wszyscy razem usiedliśmy przy ognisku. Pieczone kiełbaski były świetną kolacją. Deszcz nie przeszkodził nam w świetnej zabawie i tańcach.

W niedzielny poranek przywitał nas śnieg. Dzień rozpoczęliśmy wspólną Mszą świętą.

A potem jak w Boże Narodzenie, bo warsztaty były poświęcone kolędom. W śnieżnej scenerii gór zasiedliśmy do śniadania.

A POTEM SIĘ ZACZĘŁO…

Być w górach i nie zdobyć żadnego szczytu, to zmarnowany wyjazd. Ks Marek nam tego nie podarował. Mieliśmy zdobyć górę, lezącą najbliżej. Kiedy wychodziliśmy z domu i pytając ks. Marka „Czy to daleko?”, usłyszeliśmy: „Pięć minut”.

Po trzydziestu minutach ostrego podejscia okazało się, że końca marszu nie widać. Więc pozostało nam słynne pytanie Osła ze „Shreka”: „Daleko jeszcze? ”Wreszcie po niecałej godzinie wyczerpującej wspinaczki dotarliśmy.

Zdobywanie tego wzniesienia i podejście pod krzyż było okazją dla nas do przezwyciężania samego siebie, naszych słabości. Kiedy stanęliśmy przy krzyżu, byliśmy szczęśliwi. Tam na wzgórzu, w zimowej scenerii zaśpiewaliśmy Panu jezusowi kolędy. Oczywiście przy wyjściu i zejściu nie obyło się bez rzucania śnieżkami, a nawet niektórzy z nas wylądowali w śniegu.

Po niedzielnym obiedzie ruszyliśmy w drogę powrotną. Pełni wrażeń, z nowymi siłami do pracy artystycznej wróciliśmy szczęśliwie do domów. Wspaniale wspominamy warsztaty muzyczne w Koszarawie.
W imieniu całej scholi chciałabym podziękować ks. Markowi oraz panu Andrzejowi za ten cudownie spędzony czas. :)

Karolina.

Podoba Ci się ten wpis?

Komentarze

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez parafię.